No, ale gdzie wiocha? Niechaj pierwszy da minminusa kto nigdy nie kimnal w autobusu, pociągu czy metrze. Nie moi drodzy takich osób które pracują fizycznie, wracają do swoich rodzin po ciężkiej 12to godzinnej zmianie nocnej czy dzienej zwyczajnie w świecie nie ma. Kto pracuje ten wie i nie ma się co śmiać
przyszedł pinokio do swojego stwórcy jarka i mówi : Mistrzu, ja chcę się móc kochać. Więc chcesz żebym wystrugał ci siusiaczka ? zapytał stwórca. Nie, chcę żebyś wywiercił mi dziurę w du**e, odparł pinokio.
Kucharz go w kuchni zabil, jest juz na grilu, bedzie za 4 godz. na karcie.