Ty chyba sobie ku..wa żartujesz. Ewidentnie nie masz żony. Nawet nie wiesz ile się musisz nagadać, naprosić, ile pieprzenia wysłuchać, ile razy śm***i wrzucić z własnej woli i jaką strategię obrać, zanim dostąpisz zaszczytu ruchania. To jest nieskończenie długi dialog, na końcu którego może będzie sex.
Jak by to było takie proste... Id****w, prymitywów, innych takich ciężko oddalić od siebie za pomocą sprayów, słów, gestów, bluzgów itp. Autorze, jeśli masz na zbyciu taki spray o którym piszesz to daj mi znać, przydał by mi się.
S**t emota z pizza na glowie, z balonikiem klowna z horroru i dyrektorem z Gumballa, sprzedazowe rozance wojownikow maryi a golab nie wie czy w to je***c jak w world trade center.
Haha a tu dalej skomlenie na pisiory… a w Lotto kto rozdawał stołki…