Nawet przebieg wydarzeń zbliżony: siedzenie, wspominanie i obgadywanie znajomych i nieznajomych, czasem nawet klękanie. Na koniec gość przyjdzie z tacą z rachunkiem. Jedynie picie alkoholu nie będzie pojedynczym przypadkiem.
Gdyby nie to "niewolnictwo" to skończyłobyśmy jak Słowianie Połabscy. Niegdyś znacząca siła, dziś zredukowa do dwóch podgrup Serbołużyczan o łącznej populacji ok. 50 tys. ludzi, pod niemieckim butem.
najpierw trzeba wybudować w końcu ten port komunikacyjny! Jednocześnie trzeba pociągnąć do odpowiedzialności pisiorów robiących przy tej budowie wały oraz tych którzy teraz ten projekt chcą zakopać!
Musiał Putin sporo rubelków do koryta rzucić, że jego bolszewickie św***e z radośći kwiczą!