Już sprawa się rozwiązała. Rzucił się pod pociąg. Szkoda tylko maszynisty, no i tych co musieli posprzątać. Mógł mieć przynajmniej tyle przyjemności by zdechnąć nie robiąc syfu.
Najpierw uczą masturbacji w szkołach, a później przeszkadza im że ktoś się masturbuje...No i zapomnieliście też o tępej dzidzie co rzuca bezpodstawne oskarżenia, bo chyba nie jest ona obrończyniom moralności chrześcijańskiej.
Temu staremu już coś rozum odebrało.