„Głodnemu chleb na myśli” to popularne polskie przysłowie, które oznacza, że człowiek silnie czymś zainteresowany lub czegoś potrzebujący nieustannie o tym myśli i nawiązuje do tego w rozmowie.
I co poradzisz? Jak ktoś zawsze wie lepiej, bo jest prawak, to nikt mu tutaj w obcych językach nie będzie mówił, że jest inaczej, niż on wie. I może zaufać tylko temu, co te brednie potwierdzi. Najlepiej jakiś przedstawiciel najbardziej bandyckiej organizacji w historii ludzkości, drag queen, czyli facetów przebierających się w czarne s**ienki.
Miejsce spokojnego oczekiwania na skręt w lewo, bez blokowania pasów ruchu. No ale to trzeba jeździć rowerem żeby wiedzieć …