W polskiej polityce całe tabuny id****w, krętaczy dostawało się do parlamentu albo rządu. Tyle że za czasów p**s to było już hurtowo, im kto głupszy albo większy złodziej tym miał większe szanse na karierę. Przykład że na najbardziej eksponowanych stanowiskach były jakieś dudy, morawieckie czy inne szydła to pokazuje.
kolejny ciool