O w mordę, tow. Miller wybrał sobie Piłsudskiego za autorytet. Te jego komentarze może są i trafne ale biorąc pod uwagę przeszłość millera, komu służył kiedy był przy korycie to jego wypowiedzi są czystą hipokryzją od której zbiera mnie na wymioty. Nie przyszedł mu do głowy żaden cytat z dzieł wiecznie żywego Lenina? Powinien razem z kaczyńskim jechać na emeryturę do Moskwy.
A jak nazwać kandydata Niemiec? Tfpusk i Czajkowski.