Ja mam prawie 40 lat, także było mi dane obserwować w "pracy" każdego prezydenta RP po 89 roku. I każdy nie był idealny. Wałęsa był prostym chłopem, który często mówił takie głupoty, że później musiano go tłumaczyć. Kwaśniewski miał problem z alkoholem. Kaczyński, chodząca, mlaskająca porażka. Komorowski, czasami jak gdzieś pojechał, to wiadomo było, że narobi wstydu. Ale ten obecny, to bije ich wszystkich na głowę. Kompromitacja to za mało powiedziane. Gdzie nie pójdzie, to śmiech (spotkania pod kiblem), a jego teksty o inflacji, angielski z Davos, czy o ojczyźnie dojnej przejdą do historii.
są momenty, kiedy brzydzę się sobą, i wstydzę, że jestem polakiem... ale czytając większość wypocin tutaj zamieszczonych, wiem dlaczego. cóż mogę dodać, może tylko, że koło ch*ja mi to lata.
Mój pradziadek zginął we Wschodniej Galicji z rąk ludzi, których potomkowie wciąż czczą dawnych oprawców mojej rodziny, a jednocześnie z każdej strony atakuje się mnie obrazem biednych, poszkodowanych ofiar "wojny", którym muszę pomagać, bo im się należy. I jakoś nikomu to nie przeszkadza. Ale jak jakiś polityk walnął jakaś bzdurę o innym, nagle wszystkim odpiera.ala...
Nie powiem, ale trochę mnie śmieszy taka dziecięca naiwność odnośnie tego, że ktoś kiedyś z polityków będzie siedział :) Ja mam prawie 40 lat. Trochę już widziałem. Np jak Ziobro był blisko Trybunału Stanu, jak wyrzucił swojego laptopa do rzeki :) Byłem świadkiem wałów AWS, SLD, PiS, PO, PSL i całej reszty przybudówek jak Samoobrona, LPR etc. I wiesz co ? Jedynym politykiem jakiego się ciąga po sądach jest Nowak i to za sprawy na Ukrainie :) U nas się nie praktykuje wsadzania polityków za wały :)
Prawda jest taka, że pan Jackowski jest senatorem z list PiS, a nie senatorem PiS. Od zawsze wyrażał odrębne zdanie, obecnie jest już senatorem niezrzeszonym. Co oczywiście nie ujmuje jego wiarygodności, wręcz przeciwnie.
Wrzutka akurat totalnie bez sensu. Akcyza nie jest procentowa, jest wartością stałą. Cena ropy nie ma wpływu na dochód z akcyzy. Dochód z VAT za to faktycznie zależy od ceny końcowej. Dzisiejszym problemem jest bardzo wysoka marża Orlenu. Schodząc do marż z przed roku cena paliwa spadłaby o około 1zł.
Ja mam prawie 40 lat, także było mi dane obserwować w "pracy" każdego prezydenta RP po 89 roku. I każdy nie był idealny. Wałęsa był prostym chłopem, który często mówił takie głupoty, że później musiano go tłumaczyć. Kwaśniewski miał problem z alkoholem. Kaczyński, chodząca, mlaskająca porażka. Komorowski, czasami jak gdzieś pojechał, to wiadomo było, że narobi wstydu. Ale ten obecny, to bije ich wszystkich na głowę. Kompromitacja to za mało powiedziane. Gdzie nie pójdzie, to śmiech (spotkania pod kiblem), a jego teksty o inflacji, angielski z Davos, czy o ojczyźnie dojnej przejdą do historii.