Jakiś czas temu rozmawiałem z ludźmi którzy przyjechali z Ukrainy za pracą , mówili że u nich muszą 7 miesięcy pracować na to co u nas za miesiąc a ceny mają niewiele mniejsze niż u nas. A z tego co wnioskuje PiS chce nam zrobić to co na Ukrainie ceny w sklepach szybko idą do góry a pensje stoją, najpierw paliwa, energia i i co trochę co innego teraz cukier itd
Tak się zastanawiam, co się stanie jak PiS przegra wybory ? Wycia nie będzie końca, no bo wyobraźcie sobie, cała TVPiS razem z PRPiS, natychmiastowo na bruk, a co niektórzy za kraty, Orlen, PGNIG, ZUS, PZU również podzieli los TVP. Nielegalny Trybunał Kulinarny - won, Glapa - won, Zero razem z bandą swoich homo dzbanów więzienie lub zasiłek. Milicja znowu stanie się Policją, a Polska może podniesie się szybko po pisiackiej destrukcji. Ciekaw jestem tylko, czy Tusk dotrzyma słowa i pogoni kler, jeśli tak, ta hołota, gotowa będzie wywołać wojnę domową. Jedynie Banaś, może się uchowa.
Jakiś czas temu rozmawiałem z ludźmi którzy przyjechali z Ukrainy za pracą , mówili że u nich muszą 7 miesięcy pracować na to co u nas za miesiąc a ceny mają niewiele mniejsze niż u nas. A z tego co wnioskuje PiS chce nam zrobić to co na Ukrainie ceny w sklepach szybko idą do góry a pensje stoją, najpierw paliwa, energia i i co trochę co innego teraz cukier itd