biega od stacji do stacji, jeździ po świecie, ściska się z proputinowskimi politykami, udziela wywiadów, ale kiedy tylko słyszy o celi, automatycznie "umiera" i gra ciężko schorowanego i prześladowanego człowieka - cyrk na kółkach.
Tylko, że porównywanie do pracy w szpitalu jest trochę nietrafione. Obecnie na podstawie ustawy o zarobkach w podmiotach leczniczych najniższe wynagrodzenie podstawowe dla pracownika NIEMEDYCZNEGO, z wykształceniem poniżej średniego to 0,65% średniej krajowej. A średnia krajowa dobija do 9 tysięcy. A jeżeli ma średnie wykształcenie to już 78%. To wychodzi więcej niż pensje nawet nauczyciela dyplomowanego z wyższym wykształceniem (6210,75zł).
Bo teraz żądza ci, którzy nie kradną i nie napadają na babcie z pałkami oraz nie rażą gazem bezbronnych kobiet.