Jakoś nie wierzę, może jakieś dowody, że takie coś miało miejsce. Jestem niewierzący, i może dlatego nie wierzę na słowo. Poproszę o dowód w postaci paragonu lub faktury VAT, na w/w produkt, usługę i adres, na który został wysłany, inaczej jest to informacja nieprawdziwa, nie potwierdzona żadnym linkiem, ani niczym. Tak to możemy sobie każdego, wszystkich i wszystko obrzucać błotem, tym bardziej w czasach SI, gdzie sztuczna inteligencja może robić wały, jakie się politykom nawet nie śniły.
Jak miałem 8/9 lat (daaawno temu) ojciec pracował na takiej małej stacji paliw. 2 INSTRYBUTORY Pb95 i ON po 0,83zl i 0,76zl za liter. Mamy jeszcze gdzieś zdjęcia. Dzisiaj mieszkało by się w aucie przy takich cenach.
Jak pies z kotem...