Baba jakieś antiperspiranty, a facet to WD-40 pod pachy ibw pachwiny. Do poluzowania metalowych części lub lepszego lubrykowania pach i pachwin podczas pracy w biurze, aby nie piekło.
Bo jako nastolatki widzieliśmy w tym komedię. W życiu dorosłym widzimy, że to gorzka satyra naszej codzienności przyprószona tylko elementem komediowym.
spoko, ale to jest Częstochowa