Ja się bardziej cieszyłem z kalkulatora. Ze aż otworzyłem książkę z fizyki i zacząłem obliczać różne wzory dla zabawy. Siła odsrodkowa czy jak by długo coś spadało. Albo ile trzeba się rozpędzać do prędkości światła aby w fotel wgniatało tylko siłą siła grawitacji ziemskiej i nie więcej - jakieś pół roku. A potem to samo przy hamowaniu.
Byłby tańszy minimum 20 procent gdybyśmy nie płacili tych śmiesznych ets-ów i ekodanin do Brukseli. I proszę nie pi****l.ie mi o wykorzystywaniu tych pieniędzy na ochronę klimatu.
A nie powinno być napisane zje*abym,lewackim językiem: osoby murarskie?