Jeste smutny bo gdy podejdę to dziewczyny i zaproszę na randkę to powie ze tylko w najdroższej restaracji w mieście mmożemy się umówić. Jakiś piknik na z produkta z marketów odpada. Masz wydać z 300zł za randkę i nawet ona nie zostanie twoją zona i nie urodzii ci dziiecka bo tylko się nażre.
Powiedz to samo dorosłym. Ale Trampek ma takie same stanowisko w sprawie ukrany. Nie ważne też ze ktoś coś komuś ukradł. Nie musi oddawać macie się pogodzić!
Zaraz zboczeniec. Po prostu, zwykły napaleniec