Przynajmniej graĆ POTRAFI, a nie rżnie głupa, zdrajcę i zawistnika jak herr tusk. Niestety komentarze widzę są pisane przez POleconych użytkowników i opłacanych trolli internetowych. Mam też pytanie, jak dobrze płaci Putin za komentarze? Czy może ministerstwo spraw zagranicznych niemiec daje za takie wypociny grosze?
"Kamasutrę dla osadzonych"