Śmiejcie się dalej z Milika czy Lewandowskiego. Pamiętacie Zidana, który przez prawie całe MŚ nic nie pokazał a dopiero w finale strzelił trzy gole Brazylii?
Wiadomo że nie zawsze się uda wykorzystać szanse,a przy tylu tysiącach ludzi dochodzi stres,odpowiedzialność itd.Grunt że chłopaki grają dobrze i to się liczy.I w sumie wypada ich przeprosić bo myślałem że 3 mecze i znów zjadą do Polski.A tu miła niespodzianka walka w pół finale będzie.Jeszcze raz Brawo
Andrzej notuje jarka