Panie doktorze, mam taki problem, 50 lat prawie na karku a znów zacząłem się moczyć w nocy, a wie Pan, żona, dzieci, stanowisko, wstyd. - To nic takiego, wypisze Panu receptę na relanium, Pan będzie brał wieczorem i rano. Po tygodniu facet na wizycie kontrolnej. - I co pomogło? Moczy się Pan dalej? - Pomogło, moczę się jak wcześniej, ale kompletnie się tym nie przejmuje, w du**e to mam.
Ta małpa wygląda inteligentniej niż połowa naszego społeczeństwa.