Sam bym stanął w kolejce jak pewnie z wielu z was. Widać mnóstwo ludzi, pewnie sporo znajomych można spotkać, dla samych dzieci frajda, a i coca-cola nie najgorszy napój z chęcią bym łyknął na mieście.
A Perepeczko powiedział, że Pyrkosz był kanalią za życia i kanalią będzie po śmierci. Ale to akurat nie ma nic wspólnego z pancernymi. Po prostu to kawał ch...
Idę zjeść ośmiorniczkę i popić głowonoga winkiem za 2 średnie krajowe. Jestem Pan Warszawiak.