Ja chodzę z plecakiem w którym mam ładowarkę, kanapki do roboty, książkę bo jeżdżę autobusem, mogę do niego wrzucić bluzę czy coś innego jak mi będzie za gorąco i browarek na powrót z pracy.
Puszek jest taki jak się odwrócisz do niego tyłem. Jak się na niego popatrzysz to ogon pod siebie. Lubię psy ale niektóre, zwłaszcza te psopodobne pluszaki to dziwne wynalazki.
To jest Paweł "Copy" Kopinski....a może jednak Czesław Wiśniak?