Ten celibat to jest jedna wielka popierdułka, jak kościół chce zachować jakieś resztki wiarygodności to niech zlikwiduje zapis o czymś czego nie ma. Oni mi będą pier...ć jak mam żyć a sami odwalają numery nawet już nie niezgodne z tym co kościół narzuca swoim poddanym ale niezgodne ze zwykłym poczuciem przyzwoitości i niezgodne z prawem. A sorry, ich prawo nie obowiązuje. To jak są świętymi krowami to zapraszam wypier...ć do Indii.
??? Jakbym miał zaoszczędzić pieniądze nie kupując sobie słodyczy to bym je odkładał do skarbonki i później kupił rower albo prezent na dzień matki a jakbym je oddał obcemu nierobowi to co to za oszczędzanie? To tak samo jakbym oddał żulowi który zbiera pod sklepem na tanie wino.
Takie ciacho może dać niezłego kopa z rana.