No co??!! Dwuosobowe namioty, schludne łóżka, czyste porządne materace. Już widzę, w jakim stanie zostawią to kibice... i nie będę palcem wytykać narodowości...
Kiedyś nie było żadnych zimówek tylko maluchy i duże fiaty na stomilowskich oponach "w choinkę" i jakoś wszyscy sobie radzili. Jak kierowca jest pi**a to żadna opona nie pomoże.
Każdy broni swojego jedni reżysera inni jakiegoś tam prezesa. Czego nie rozumiecie????