Ale to wszystko jest banalnie proste. Te 2mld to zaledwie kropla w morzu potrzeb TVP**S dlatego też programy są robione "budżetowo": bez przygotowania, bez jakiejkolwiek wiedzy i z "aktorami" z łapanki wśród tych co stali w kolejce po 500+. Za to jest to zrobione tanio i lwią części 2mld można przeznaczyć na coś ważniejszego czyli na pana Rachonia, panią Holecką i paskowego.
Ale to wszystko jest banalnie proste. Te 2mld to zaledwie kropla w morzu potrzeb TVP**S dlatego też programy są robione "budżetowo": bez przygotowania, bez jakiejkolwiek wiedzy i z "aktorami" z łapanki wśród tych co stali w kolejce po 500+. Za to jest to zrobione tanio i lwią części 2mld można przeznaczyć na coś ważniejszego czyli na pana Rachonia, panią Holecką i paskowego.