Miałem klienta z Johannesburga. Zostawił dom 1800 m2 wybudowany 10 lat temu, cały biznes sprzedał i wyjechał do USA z całą rodziną.
Opowiadał, że codziennie na ulicach Johannesburga ginie 25 osób. Pytał mnie czy o 19 można wyjść z auta i pójść na spacer? W RPA nie do pomyślenia...Mandela się w grobie przewraca...
Jakby mi tak id***a zrobił bez powodu i miał bym czas to bym za nim jechał aż by się zatrzymał i oklepał gębę to by się cep oduczył...