Tak tylko, że rower mógł wjechać na zielonym, jedzie wolniej niż samochód, on wjechał światła się zmieniły, nie wiadomo jak było, bo jak zwykle ktoś wrzuci jakiś filmik gdzie połowy nie widać a chodzi tylko o to żeby była wojna w komentarzach
Moja koleżanka dowiedziała się że mąż ma kochankę gdy ten na Focha zareagował słowami " Monisia kochanie nie gniewaj się" szkoda tylko że koleżanka ma na imię Katarzyna.
Nie wiem po ktorej stronie szlabanu to jest, ale ja od ponad 10 lat omijam ten skur... płatny odcinek. Jadę tam tylko wtedy jak płaci ktoś inny, np. slużbowym. Jak bym mógł to bym zaorał te 50 kilometrów.
Wytrzymałem 18 s.