Ojjj grabią sobie rolniki…. Jak się inna grupa ludzi zgada to im zrobią eldorado. Ja rozumiem wszystko, strajk to strajk. Tylko pomyśl jeden z drugim posiadaczu obornika zamiast mózgu co by było jakby karetka jechała do jednego z was? Też byś bydlaku nie wpuścił? Albo jakby twoje dziecko jechali ratować?? Po za tym czy to Kowalski sprzedawca mebli albo Nowak nauczyciel ci przepisy wymyśla że im życie komplikujecie?
Zaj€biste!