Witam. Jak byłem młodszy to moje imię w mojej miejscowości było dość rzadkie. Później idąc do szkoły ponadpodstawowej, też nie było zbyt popularne. Dalej znałem tylko mojego sąsiada o imieniu Jarek. Cóż, lubiłem swoje imię i dalej lubię, lecz nie wszyscy, ale przyszedł c**j na kaczych łapach i wszystko spi****lił.
Żadna propaganda, obiecanki czy próby przekonania, nie zmienią tak ludzkich orientacji politycznych, jak walnięcie po kieszeni. Ludzie zaczęli szybciej liczyć niż pisiory myślały!
Witam. Jak byłem młodszy to moje imię w mojej miejscowości było dość rzadkie. Później idąc do szkoły ponadpodstawowej, też nie było zbyt popularne. Dalej znałem tylko mojego sąsiada o imieniu Jarek. Cóż, lubiłem swoje imię i dalej lubię, lecz nie wszyscy, ale przyszedł c**j na kaczych łapach i wszystko spi****lił.