Nie tylko piżama, ale koszulka do chodzenia po domu. Rysunek czy napis już odpada, ze siedem dziur i na dole non stop nitka wystaje, ale to TE KOSZULE. Jedynym ich wrogiem jest twoja kobieta.
Jeżeli jest tak pięknie na socjalu to idź. Totalny brak empatii. Ja tym ludziom nie zazdroszczę. Za ten pieniądz najgorsze jedzenie, wegetacja. Powiem po waszemu jak pani Lempart "w*p*e*d*l*j"
Podobno duże zamówienie złożyła kancelaria prezydenta.