Lekarze nie drenują systemu, tylko przerośnięta i bezsensowna administracja w służbie zdrowia. To, że najlepsi lekarze zarabiają po kilka setek, to i tak wielkie nic w skali tego, co pochłania banda biurokratów na wszystkich szczeblach z których 95% służy tylko temu by krewni i znajomi mieli ciepłe stołki gdzie bez wysiłku i odpowiedzialności można wyciągnąć tę średnią krajową.
Jeśli prywatne to po co te parady w stolicy, czy tęczowe flagi podczas konferencji?