Ofiara na cele kultu, prezes dogaduje się z księdzem, spisują umowę na 100% dochodu prezesa, ksiądz dostaje część ustaloną kasy a prezes zwrot 100% podatku dochodowego. Tak robi prezes naszej firmy i innych.
Nie mam nic przeciwko oddawaniu niepotrzebnych sprzetow osobom, ktore chca go przyjac, ale zebractwo stalo sie sposobem na zycie pewnych grup spolecznych, m.in. sposob "na samotna matke". Mialem okazje widziec naocznie jakimi samochodami podjezdzaly " biedne madki" kiedy MOPS wydawal paczki zywnosciowe
Ta zje***a tarcza uderza też w pracowników na etatach. Pozwala pracodawcy zredukować czas pracy o 20 procent. Dzięki temu od przyszłego miesiąca wielu ludzi będzie się musiało zastanowić czy ma zapłacić rachunki czy mieć co jeść. A pracodawcom opłaca się skracać nawet jak mają na tyle roboty żeby utrzymać zakład bo dzięki temu jeszcze dodatkowo państwo opłaci im 40 procent kosztów pracownika. Chore.
Ofiara na cele kultu, prezes dogaduje się z księdzem, spisują umowę na 100% dochodu prezesa, ksiądz dostaje część ustaloną kasy a prezes zwrot 100% podatku dochodowego. Tak robi prezes naszej firmy i innych.