Dla mnie jest to strasznie dziwna sprawa. Wozy opancerzone jak i rosyjskie czołgi oznaczone są literą Z w kwadracie - taką informację na tydzień przed rzekomym atakiem podał wywiad USA. Dla odmiany Ukraiński sprzęt to litera V. Najazd wojsk na terytorium mieszanym gdzie mieszkają i jedni i drudzy. Oznakowanie ma na celu odróżnienie jednych od drugich. Dla odmiany każdy palący się sprzęt oznaczeń nie ma, to co się pali? Czy to aby nie zdjęcia z wojny w Donbasie sprzed kilku lat? Jedni i drudzy są zdolni włożyć kij w szprychy jadąc na rowerze.
Prawaki my jesteśmy ponad wasze podziały wojny. Bo gdy ukraina wejdzie do UE i do NATO to i tak jako obywatel UE będe mógł sobie kupić dom czy mieszkanie we Lwowie co z tego ze wojewódstwo nazywa się ukraina a nie polska?
Putin ze swoją armią nie modernizowaną od 30 lat raczej się tylko ośmieszy w Ukrainie. Któa dostaje od USA i UE najnowsze zabawki. Przynajmniej też widać ze Rosja nie ma żadnych szans z NATO. Po takiej przegranej na Ukrainie to nie zdziwiłbym się gdyby Chiny zaczęły się łasić na Syberię zamiast na Tajwan.
Dla mnie jest to strasznie dziwna sprawa. Wozy opancerzone jak i rosyjskie czołgi oznaczone są literą Z w kwadracie - taką informację na tydzień przed rzekomym atakiem podał wywiad USA. Dla odmiany Ukraiński sprzęt to litera V. Najazd wojsk na terytorium mieszanym gdzie mieszkają i jedni i drudzy. Oznakowanie ma na celu odróżnienie jednych od drugich. Dla odmiany każdy palący się sprzęt oznaczeń nie ma, to co się pali? Czy to aby nie zdjęcia z wojny w Donbasie sprzed kilku lat? Jedni i drudzy są zdolni włożyć kij w szprychy jadąc na rowerze.