Nic śmiesznego dla kogoś kto boi się psów. Był taki matoł na moim osiedlu, który chodził ze swoim pitbulem i uważał za bardzo zabawne szczucie nim innych ludzi...
Gdyby myśliwy na ambonie zastał dzika albo żubra, to miał by powody do zdziwienia, a tak to tylko głupio wyszło, bo trzeba poczekać aż sobie kocur pójdzie :D
I co w tym dziwnego, wychowani na dużo lepszych formach słuchania/magazynowania muzyki, więc im to niepotrzebne. Ten kto się wychował na kasetach, to wie jakie to dziadostwo, pod każdym względem.
co za go**o