Przez takie osoby łatwo dojść do wniosku, że jeśli czegoś nie zmienimy, to jak umrą osoby urodzone przed 2000 rokiem, to cała cywilizacja upadnie i sobie już rady nie dadzą z niczym...
Niestety to jest prawda. Mam mercedesa amg gt 4doors już 4 rok nim jeżdżę. Komedia. To że wszystko skrzypi a drzwi otwierając się przeskakują jak w Polonezie po 10 latach jazdy po drogach lat 90-tych. Jego awaryjność też jest zacna. 1 dnia po wyjechaniu z salonu strzelily hamulce amg (dopłacałem) to musiałem czekać blisko miesiąc aż mi oddadzą auto, później awaria wyświetlacza i systemu jakiegoś który całym autem steruje później zawieszenie hydrauliczne. I to tylko pierwsze 6 miesięcy. Opony mi tnie ale serwis twierdzi że nie tnie. Jak mówię że szumi z szyb głośno to mówią że ten model tak ma.
Przez takie osoby łatwo dojść do wniosku, że jeśli czegoś nie zmienimy, to jak umrą osoby urodzone przed 2000 rokiem, to cała cywilizacja upadnie i sobie już rady nie dadzą z niczym...