napisać że ktoś zarobił brutto 300tys w ciągu dwóch lat nie jest tak widowiskowe jak napisanie "0,3mln" żałosne. Mieliby dopłacać, że pracują? Ten kto zrobił ten żalosny film niech ten ruszy się do pracy, załozy firme, idzie na jakieś wyższe stanowisko to też zarobisz te twoje "0,3mln zł", te 300tys zł brutto za 2 lata...
Aj, aż mnie zabolało.