Dumnym to można być z tego, co sie osiągnęło. a to że przypadkiem urodziłem się między odrą a bugiem raczej żadną zasługą ani powodem do dumy nie jest. to jest właśnie sposób na dowartościowanie się miernot, które nic w życiu nie osiągnęły lub nic nie potrafią.
oczywiście znowu bydło po zbyt mocnej solarce