50 000 Czarnych czeka na "adopcje" , bo w okolicach Tsiprasa, brakuje papu, opieki medycznej i kwater dla czarnej choloty. Przebywam na tyle dlugo , za granicami kraju, ze zdaje sobie sprawe z tego, czym ta "adopcja" grozi. Widzialem nie jedno. A najbardziej podobal mi sie tekst murzyna, kupujacego auto- Jak nie ma klimatyzacji, to sie nie nadaje do afryki, niech je do Polski zabiora. Bedzie jeszcze ciekawiej moi drodzy.
łłeee słabe