??? - po prostu tonący brzytwy się chwyta, uciekają z chaosu do normalności, u nas też tak było (przed 1989) - tylko nie tak dramatycznie (bo u nas nie ZABIJANO !!!!!!!, lub w mikro ilościach)
myslalem ze zobacze dwoch koksowych policjantow ktorzy ta grupke polożą i skują w kajdany a zobaczyłem policjanta ktory strzela w plecy paralizatorem jakiejs 200 kilowej babie... no ale liczy sie efekt i policja nie powinna sie bac tylko ludzie powinni
"wlaczcie myslenie" moze jechal z 200km sie przejechac i deszcz go dorwal.. Znawca.. Na zywo jeszcze nie widzial sprzeta powyzej 50 pojemnosci..
Dziwne odgłosy wydaje silnik tego BMW.