W doopie mam to czy ktoś sobie chce stać w korku czy nie. Nikt Cię nie zmusza do jazdy lewym wiec nie zmuszaj nikogo do stania za tobą w korku. Mogę jechać lewym aż do znaku zakaz wyprzedzania a ty blokując mi drogę popełniasz wykroczenie. no ale oczywiście wszechwiedzący de**le muszą być mądrzejsi od wszystkich innych. Patrząc na kodeks wykroczenie popełnia blokujący. w tym konkretnym przypadku obaj popełniają wykroczenie ale większą szansę na obronę ma wyprzedzający prawym pasem. a Ci co stoją w korku mimo że moga śmignąć do końca lewym to kr***ni i tyle. pzdr dla normalnych
Biorąc kredyt nie rozpatrywałem tego jako działanie patriotyczne. Ja teraz domagam się równej konstytucyjnej pomocy jaką mają dostać frankowcy.