I tak im gów*o zrobią, a sprawa ucichnie po jakimś czasie. Rzecznik w policji jest po to by pierd*olić bzdury, odwracać kota ogonem, bronić doopy kolegów by sami z nikim nie musieli rozmawiać ponieważ mogą się sprzedać i tym samym dać ciała.
Oczywiście sprawca, który został ukarany mandatem też mógł zostać pouczony ale nie wiemy na czym dokładnie polegało wykroczenie, jak wyglądało tłumaczenie się sprawcy i jego zachowanie po ujawnieniu tego wykroczenia a to w/g przepisów też wpływa na sposób ukarania. Ludzik nagrywający nie ma pojęcia o czym mówi.
ponoć kierowca tira walczy o zycie