Każdy kij ma dwa końce. Jak dla mnie to tatuś prz...bany, że naraża swoje dziecko na takie przeżycia i to w przedszkolu. A dziecko jak dziecko, tęskni za rodzicem, którego widzi rzadziej. Nie rozumie co się dzieje. Pamietam jak policja zabierała nie raz mojego ojca z domu. Wtedy wmawiał mi, że mama jest zła, że chce nas rozdzielić. Wierzyłam w to i płakałam tak samo jak ta dziewczynka. Chciałam być z tatą. Prawda jest taka, że mną manipulował, był zwyrodnialcem i katem dla mojej matki. Jedyne co mi po nim zostało to bagaż problemów emocjonalnych i szczera nienawiść za to co nam zrobił. Rodzice
nie wiem kto dal minusa ale masz qrwo za to h...ja w ryj...