De**li nie brakuje. Największy id***a zazwyczaj wychodzi bez większego szwanku z wypadku , lecz w zamian najczęściej zabija niczemu niewinną rodzine ://
U nas czci sie faceta, ktorego inni faceci przybili do grzewa i kazali umrzec. Tradycja jak tradycja.
Przy okazji: na 0:12 widac, ze cos tam zyje w tym blocie :)
De**li nie brakuje. Największy id***a zazwyczaj wychodzi bez większego szwanku z wypadku , lecz w zamian najczęściej zabija niczemu niewinną rodzine ://