Krew mnie zalała jak zacząłem oglądać. Miałem tylko nadzieję, że w dalszej części filmu ktoś jej w p i e r d o l i . Niestety nie. Najgorsze ,że miłość dziecka jest bezwarunkowa i mimo wszystko lgnie do tej s z m a t y bo matką jej nie można nazwać.
BTW szkoda, że nie ma tłumaczenia.
racja stary szkoda tylko ze te szmaty tak nam ta polske zalatwily ze nie ma juz co kochac a ludzie sa za leniwi lub zbyt zmeczeni zeby wyjsc na ulice i obalic ten caly cyrk a nie co rusz wybierac te same mo**y co kadencje...
Normalne metody z dżungli, co się śmiejecie...