Kwestia czy legalnie sprzedawał czy nie to oddzielna sprawa. Powinni spisać i skierować sprawę do sądu, to jak się zachowali to zwykłe chamstwo, najlepiej wyżyć się na bezbronnym, jak dresy rozrabiają to patrzą w inną stronę a na uwagę że ktoś rozrabia jest "nie było zgłoszenia". To że ktoś przeszedł np w niedozwolonym miejscu nie jest powodem żeby go rzucać na glebę, nie dajmy się zwariować.
ja się pakuje i wyjeżdżam z białej!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!