Nie wiem czym się tak unosicie. Znam wielu takich cwaniaczków-kozaczków i za każdym razem schemat jest taki sam -> skończą szkołę, pójdą do roboty i szefostwo będzie ich traktować jak g**no i raczyć tekstami "jak się nie podoba to spier**, bo tego co tu robisz można by małpę nauczyć". 3-5lat pokozaczą, a potem ich czeka 45 lat mieszania z g**nem.
Jak usłyszałem "...zawiłe ścieżki losu" to mało się nie przewróciłem ze śmiechu. Zaoferować 100-300 czy 500 zł za poddanie się sterylizacji narkomanom, alkoholikom, chorym umysłowo, upośledzonym i za kilkanaście lat problem się sam rozwiąże. Przerwiemy ten magiczny krąg marginesu rodzącego i wychowującego kolejną generacje marginesu, czekające aż ktoś przyjdzie i im coś da, żeby mogli to przepić.
prawie jak w Rosji