Od 1000 lat nic się nie zmieniło. Tylko ze dziś niby każdy bez pleców może niby zostać biskupem. Niby. Zwykły człowiek zostanie tylko co najwyżej pospolitym księdzem. Albo zakonnikiem. Stanowiska biskupów biskupi mają zarezerwowane dla swoich dzieci prawaki.
Przestań się zadawać z id****ami to i sam nie będziesz zaskoczony.