Co on pieerdoli? jaka kontrola jakości? tu nie jakość jest problemem,bo i u nas nie dalej jak 25 lat temu produkowało się żywność w identyczy sposób i przy użyciu tych samych pestycydów co obecnie na Ukrainie i jakoś żyjemy. Problemem jest zalewanie rynku unijnego,a w pierwszej kolejności rynku polskiego gotowym produktem kilkunastokrotnie tańszym w hurcie,niż jego wyprodukowanie u nas. Naszym rolasom narzuca się unijne restrykcje pod groźbą kar i dobija się ich zielonym ładem,a ukry bez ograniczeń mogą wwieźć co chcą i ile chcą i nie obejmują ich żadne unijne regulacje i emisje CO2
Nawet na tym początkowym ujęciu duduś musiał walnąć jedną ze swoich min. Wygląda jakby zaraz miał krzyknąć Agatka, kupa była, zmienisz mi pieluszkę? A jak oglądałem to spotkanie to kiedy duda coś gadał to Tusk co chwila spoglądał w jego stronę z miną jakby chciał mu przerwać i zapytać chłopie co ty pier...sz. Nie jestem fanem Tuska ale jako polityk takiego dudusia to on zjada na śniadanie.
I słusznie