Pobłogosław bozia gó**o które popłynie tymi rurami na twą chwałę i wielkość. A z drugiej strony bozia nie potrafiłeś nas kudzi stworzyć bez srania i szczania? Kiepski z ciebie tfórca...
Ojciec braci Kaczyńskich był moim kolegą z "Baszty". Jak Leszek Kaczyński został prezydentem Warszawy i mu gratulowaliśmy, jego ojciec powiedział: "Moim dzieciom nie wolno dawać władzy. Zniszczą każdego, kto jest od nich lepszy, bo są złośliwi" - miała ujawnić sanitariuszka "Hanka".
Nie potrzebujemy migrantów wystarczy,że twój syn po pijaku biega z nożem i dźga kolegę,nie wspominając o tym,że nachlany spał na przystanku. Po kiego nam migranci skoro rodzimych popaprańców mamy na miejscu.
Dobre :-)