Jak człowiek tego słucha, to dopiero zdaje sobie sprawę, jakie harakiri PiS popełnił na umysłach tych ludzi. Oni na prawdę wierzą w to co mówią, wiec co tu się dziwić, że patrzą w krasnala jak w obrazek i przymykają oczy to to całe zło, które w ich oczach uświęca środki. Niemniej obłok zamętu i opętania, w jakim elektorat PiS funkcjonuje, nie pomniejsza ich winy za te smutne i haniebne 8 lat degradacji państwa. Mam tylko nadzieje, że w końcu nastąpi (bolesne) przebudzenie.
Jak widać lewactwo w obliczu katastrofy państwa i narodu (jako obywateli polskich) postanowiło skupić się na marginalnym problemie, na dodatek nie istniejącym obecnie, bo o donoszeniu ciąży z gwałtu decyduje matka, a do tego jeszcze są środki uniemożliwiające zapłodnienie po (nie mylić z poronnymi).
Nawet w przypadku obsadzenia 120 posłów przez Konfederację, przy fikcyjnym założeniu, że wszyscy będą chcieli obecne prawo zmienić, i tak nic z tego nie wyjdzie.
Przypomnę również, że matka obecnie nie jest karana zupełnie za zabicie dziecka nienarodzonego, nawet 2 dni przed porodem.
Nie wiadomo czy próbował. Bardziej prawdopodobne, że zostawił auto bez ręcznego i się stoczyło.