Mężczyźni wychowujący nie swoje dzieci (często określani jako «ojcowie» w sensie prawnym lub społecznym)
stanowią znaczący odsetek (szacunki mówią o 8-10% mężczyzn w Polsce), a ich sytuacja prawna i emocjonalna jest skomplikowana; mogą oni nieświadomie wychowywać nie swoje dziecko, ale istnieją też przepisy umożliwiające unieważnienie uznania ojcostwa (np. w przypadku odkrycia braku pokrewieństwa). Problemy psychologiczne, takie jak depresja, mogą towarzyszyć odkryciu, że dziecko nie jest biologicznie własne, podobnie jak dla dzieci wychowywanych bez ojca.
Sprowadzenie Sławosza kosztowało 20tys zł ale z żoną już 300tys. więcej. Niestety musi jeździć w pakiecie.