Mało kto pamięta, że zarządzane przez PiS PGE w połowie tamtego roku już informowało o planach a na początku 2023 podpisała największy kontrakt w historii polskiej energetyki odnawialnej z Siemensem podpisał to prezes PGE wybrany przez PiS i jedna z ważniejszych osób w środowisku partii. Cała afera jest więc… aferą PiS a próba nakręcenia odwrotnej narracji to poważny błąd Kaczyńskiego: przy okazji ujawniło się bowiem bardzo dużo propisowskich sił w mediach. Spalili się. No ale PiS nigdy nie był w te klocki dobry. Zawsze coś musieli spieprzyć.
Fedora widzę ze zdanie o człowieku zmienia ci się jak poglądy morawieckiemu. Na Hołownie najezdzales mówiłeś ze to katolicki fanatyk jak pisowcy bo ma kaplicę w domu. A zaraz będziesz mu lizal d**e jak tuskowi
Panie Janie, najnowocześniejsze ładowarki o mocy 450W? Może chodzi o ładowarki do telefonów :) ? Proszę lepiej wrócić do opowiadania historyjek z przeszłości, bo z techniką Panu nie idzie :)
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
tu nigdy żadna komisja nic nikomu nie zrobiła i nie zrobi bo nie ma takich praw a ci co siedzą w komisjach dorabiają 30% wypłaty... ale gawiedź się cieszy w miedzyczasie spłacimy wiatraczki żeby simens zarobił itd....
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
wzieła środki niewiadomego pochodzenia adwalała głupa więc musieli sprawdzić czy ich nie ma... i tak delikatnie po takim przedstawieniu powinien być kaftan i z pół roku na zamkniętym
Czas płynie nieubłaganie. Za 9 dni w Polsce zmieni się rząd. Mateusz Morawiecki trafi na śmietnik historii razem ze zgrają nieudaczników, do władzy w pełni dojdą siły demokratyczne. Blisko 12 mln Polaków czeka na ten moment z utęsknieniem. Musimy uzbroić się w cierpliwość i znosić kolejne łajdactwa władzy.
Mało kto pamięta, że zarządzane przez PiS PGE w połowie tamtego roku już informowało o planach a na początku 2023 podpisała największy kontrakt w historii polskiej energetyki odnawialnej z Siemensem podpisał to prezes PGE wybrany przez PiS i jedna z ważniejszych osób w środowisku partii. Cała afera jest więc… aferą PiS a próba nakręcenia odwrotnej narracji to poważny błąd Kaczyńskiego: przy okazji ujawniło się bowiem bardzo dużo propisowskich sił w mediach. Spalili się. No ale PiS nigdy nie był w te klocki dobry. Zawsze coś musieli spieprzyć.