Pamiętam pierwsze wolne wybory, nie chcąc nikomu przynosić wstydu ( ale to teraz prominentny działacz) na czele swojej gromady wzniół okrzyk, głosujemy bez skreśleń. Dosyć długo trwało zanim mopankom wytłumaczono o co chodzi.
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Objazdowy Pisowski cyrk, z żywym trupem intelektualnym dla ociemniałej gawiedzi. Odizolowany od rzeczywistości obszczany dziad, z wizją katolickiej pajdokracji, opowiada niestworzone dziwi de**lom. Czekam kiedy dziad odszczeka słowa - .."węgla nie zabraknie.."
Niech przywróci stocznie, kopalnie, cukrownie i niech odda kasę z OFE a nie teraz będzie demokrację przywracał